1 dziecko-pierwszy cykl 2 dziecko-pierwszy cykl (niestety miałam poronienie z niewiadomych przyczyn) 3 dziecko- drugi cykl pierwsze dziecko w wieku 27 lat, bez diet, hormonów i spinania się
Gość 2013-11-03 o godz. 21:02. 0. U nas udało się dopiero po 5,5 roku. Na początku zaraz po slubie nie mysleliśmy o dzieciątku, ale też się nie zabezpieczaliśmy (chyba liczyłam na taką kontrolowaną wpadkę). Dopiero po jakims czasie wyszło, że mam endometriozę i wtedy starania zaczęły się na poważnie..
Jak długo staraliście się z żoną o dziecko? O synka staraliśmy się około 10 lat. Czas długi, emocjonalnie wyczerpujący. Jedna wspólna sprawa, a dwa różne podejścia. Ja starałem się być zachowawczym, spokojnie podchodzących do sprawy, mimo że wiele rzeczy „rodzi” się w głowie.
Wbrew pozorom alimenty na dorosłe dziecko to nie jest żadna wyjątkowa sytuacja. Pamiętajmy, że rodzice mają obowiązek alimentacyjny wobec dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie. Jest to obowiązek wynikający wprost z ustawy i istnieje niezależnie od wyroku sądu, a więc obciąża on nawet rodziców
Ile przytyjesz w ciąży? Moje dziecko przyszło na świat: Jak długo staraliście się o dziecko? Od razu się udało:) 52,0%
Gość gość. Goście. Napisano Czerwiec 18, 2017. Staraliśmy się 4 lata. Miałam 30 jak zaczęliśmy. 34 jak się udało ( niepłodności idiopatyczna). Urodziłam synka w wieku 35 lat. Teraz
Samo uzyskiwanie przez dziecko dochodów nie jest jeszcze podstawą wygaśnięcia obowiązku alimentacyjnego, o ile te dochody nie pozwalają jeszcze w pełni na samodzielne utrzymanie się. Jeżeli rodzice uważają, że dziecko jest już w stanie samodzielnie się utrzymać i dziecku nie należą się już alimenty, mogą złożyć do sądu
Czy Twoje dziecko lubi chodzić do przedszkola/ szkoły? Wyniki Liczba głosów: 10 115. Czy zachęcasz dziecko do zabawy na podwórku? Wyniki Liczba głosów: 5 116. Czy kupujesz żywność eko? Wyniki Liczba głosów: 5 117. Czy udało Ci się wypocząć w te wakacje? Wyniki Liczba głosów: 5 118.
Jeżeli staraliście się o dziecko, może szybko domyślić się, o co chodzi, jednak jeżeli wiadomość o maleństwie jest radosną niespodzianką, możesz podroczyć się z nim trochę, aż zgadnie. 3. Otwórz prezent. Powitaj partnera przy śniadaniu z ozdobną kokardką zawiązaną w talii.
Średnia statystyka starania się o dziecko przez pary wygląda następująco: 30 proc. kobiet zachodzi w ciążę w pierwszym cyklu (starania trwają miesiąc); 59 proc. zachodzi w ciążę w trzecim cyklu (3 miesiące); 80 proc. zachodzi w ciążę w szóstym cyklu (6 miesięcy); 85 proc. zachodzi w ciążę w dwunastym cyklu (rok).
QeQTF. Donoszenie i urodzenie zdrowego dziecka jest marzeniem wszystkich kobiet, które niecierpliwie wyczekiwały pojawienia się dwóch kresek na teście ciążowym. Niestety, nie wszystkie ciąże kończą się pomyślnym rozwiązaniem. Poronienie dotyczy aż 10-15 proc. z nich. Czy długo staraliście się o dziecko? tak, kilka lat i mamy za sobą szereg doświadczeń, łącznie z utratą ciąży tak, o pierwsze dziecko długo, ale w końcu się udało. Z drugim dzieckiem nie mieliśmy takich problemów nie, właściwie krótko po tym, jak się staraliśmy, dowiedzieliśmy się o tym, że partnerka jest w ciąży nie staraliśmy się, a jednak się trafiło nie, jeszcze nie staramy się o dziecko Utrata ciąży nie wiąże się z przedwczesnym porodem, ale z obumarciem płodu wewnątrz macicy. Poronieniem kończy się ok. 10-15 proc. ciąż, co pokazuje, że problem ten dotyczy wielu rodzin. Niekiedy do poronienia dochodzi bardzo wcześnie i kobieta, która nie zdawała sobie jeszcze sprawy, że jest w ciąży, traktuje krwawienie jako spóźnioną miesiączkę. Jest to tak zwane "poronienie samoistne", które następuje w pierwszych 6 tygodniach od ostatniej miesiączki. Po pomyślnym rozpoczęciu II trymestru ciąży, ryzyko poronienia gwałtownie poronień spowodowana jest czynnikami genetycznymi. Prawdopodobnie rozwój nienarodzonego dziecka przebiegał nieprawidłowo albo został zahamowany w taki sposób, że dziecko nie byłoby zdolne do samodzielnego przeżycia w kolejnych miesiącach ciąży lub po porodzie. Częstymi przyczynami są także zakażenia wirusowe i pasożytnicze, inne ciężkie choroby matki (cukrzyca, nadciśnienie, zaburzenia hormonalne), a także nieprawidłowości w budowie i funkcjach narządów rodnych, urazy (upadki, pobicia). Najczęściej pierwszym objawem poronienia jest krwawienie z dróg rodnych, które może być bolesne lub bezbolesne i mogą towarzyszyć mu skurcze, odejście wód płodowych i stan podgorączkowy. Po pierwszym w życiu poronieniu, prawdopodobieństwo kolejnej ciąży i pomyślnego jej donoszenia jest niemal takie same, jak w przypadku kobiety, która nigdy nie utraciła ciąży. Po trzecim poronieniu z rzędu mówi się o tzw. "poronieniu nawykowym".Dla większości kobiet informacja o utracie nienarodzonego dziecka jest ogromnym szokiem. Nie wierzą, zastanawiają się jak to się stało, że spotkało je takie nieszczęście. Większość kobiet już w pierwszych tygodniach ciąży czuje silną więź z dzieckiem i zaczyna myśleć o sobie, jako o matce. Gdy niespodziewanie dochodzi do przerwania ciąży, czują przejmującą rozpacz, która wydaje się niemożliwa do złagodzenia. Zazwyczaj pierwszą reakcją na utratę jest szok, niedowierzanie i zaprzeczenie. Często także stany depresyjne. Przeżycie żałoby prowadzi przez pełne uświadamianie sobie faktu utraty ciąży i nieodwracalności odejścia dziecka oraz swojej bezsilności wobec tej straty. Choć zdaniem niektórych "utrata ciąży to nie to samo, co śmierć narodzonego dziecka", przeżycia osieroconych rodziców są podobne i równie silne. Wszystkie emocje, które pojawiają się w tym czasie - rozpacz, zobojętnienie, złość - są naturalne, adekwatne do doświadczonej utraty i warto pozwolić sobie na ich przeżycie, nie zaprzeczać im i nie tłumić. Na każdym etapie żałoby ważne jest wsparcie otoczenia (partnera, rodziny, znajomych) i możliwość dzielenia się z nimi swoimi osób przyznaje, że szczególnie ważny był dla nich symboliczny rytuał pożegnania. W przypadku śmierci dziecka lub osoby dorosłej jest to ceremonia pogrzebu. Według obecnego prawa pochówek nienarodzonego dziecka (płodu) jest możliwy, niezależnie od momentu zakończenia ciąży. Większość rodziców, którzy utracili ciążę w pierwszym trymestrze nie decyduje się jednak na tę uroczystość. Warto wtedy w inny sposób, w momencie gdy poczujemy na to gotowość, zadbać o osobistą ceremonię rozstania. Może być to spotkanie w gronie najbliższych lub tylko we dwoje, podczas którego zostaną zebrane i w godny, uroczysty sposób pożegnane symboliczne wyobrażenie utraconego dziecka - przeznaczona dla niego zabawka, ubranko z wyszytym imieniem, zdjęcie USG lub list od osieroconych rodziców. Wiele osób wybiera dla tego wydarzenia ważne dla rodziny miejsce lub decyduje się na mszę. Część kobiet pragnie przeżyć ten szczególny moment w samotności. Uzewnętrznienie swoich uczuć poprzez taki rytuał pomaga przechodzić kolejne etapy żałoby. Upływający czas jest leczący, a pogodzenie się ze stratą nie jest wydarzeniem, lecz procesem. Wiele kobiet, które przeżyły poronienie, nie pozwoliło sobie jednak w pełni przeżyć i opłakać tej straty. Mogła mieć na to wpływ presja otoczenia, które zbagatelizowało wydarzenia lub opór emocjonalny samej kobiety. Częstym pragnieniem po poronieniu jest jak najszybsze zajście w kolejną ciążę. Nowe dziecko budzi nową nadzieję i nową radość, tłumiąc trudne uczucia niedawnej utraty. Niewyrażone często pozostają jednak w kobiecie na całe życie. Z tego powodu do symbolicznego "pogrzebu" nienarodzonego dziecka i domknięciu procesu żałoby może dojść dopiero po wielu latach, np. podczas psychoterapii pomijaną sferą są uczucia mężczyzny, który przeżył poronienie partnerki i stał się osieroconym ojcem. Choć fizycznie nie doświadczał ciąży tak wyraźnie jak kobieta, psychicznie oswajał się z rolą taty. Wielu mężczyzn już od pierwszych tygodni ciąży czuje emocjonalny związek z dzieckiem, marzy o jego pojawieniu się na świecie, planuje opiekę nad nim i wspólne przygody - czuje odpowiedzialność za swoją powiększającą się rodzinę. Niespodziewane zburzenie tych planów i fantazji może być traumatyczne. Większość mężczyzn nie wyraża jednak swoich emocji tak otwarcie i swobodnie jak kobiety. Tłumią swoje uczucia, koncentrując się na opiece nad partnerką. Wobec jej łez i smutku postanawiają być silnymi pocieszycielami, podporą. Tym czasem wspólne przeżywanie żałoby może być leczące dla obojga i umocnić, scalić żałoby po poronieniu jest trudnym czasem również dla otoczenia pary - rodziny, przyjaciół, znajomych z pracy. Często ze strachu przed emocjonalną rozmową, unikają oni trudnego tematu, nie chcą wspominać imienia dziecka i okresu radości z ciąży. Osieroceni rodzice twierdzą, że to błąd. Większość z nich chce rozmawiać o swojej stracie - nawet jeśli wyrażają wtedy smutek, płaczą. Wspominanie dziecka nie potęguje ich bólu, ale pozwala się z nim oswajać, a zrozumienie, współczucie i wsparcie otoczenia może być w tym bardzo pomocne. Z punktu widzenia medycyny starania o kolejną ciążę po poronieniu zazwyczaj można rozpocząć po ok. pół roku. Ten zalecany czas może być jednak tym dłuższy, im późniejsze było poronienie i jakie były jego przyczyny. Okres kilku miesięcy jest jednak niezbędny dla powrotu kobiety do fizycznej kondycji sprzed ciąży (regulacji gospodarki hormonalnej i zmian ciążowych w obrębie macicy) oraz monitorowania kilku prawidłowych cykli miesiączkowych. W tym czasie należy wykonać też badania ( USG, cytologię, wymaz i posiew) i poddać się leczeniu np. infekcji, co może pozwolić zapobiec ponownemu poronieniu. Dla podjęcia decyzji, kiedy zacząć starania o kolejną ciążę, nie bez znaczenia jest nie tylko stan medyczny, ale też psychiczna forma kobiety i rodziny. Niekiedy równie silne, jak marzenie o dziecku, jest lęk przed nową ciążą i ryzykiem kolejnej utraty. Warto dać sobie czas na pełne przeżycie żałoby. Aby być gotowym powitać w swoim życiu nowe dziecko, trzeba w pełni pożegnać to utracone. W trudnym procesie radzenia sobie ze stratą i w nauce życia po niej można prosić o pomoc. Wsparcia może udzielić psycholog, psychoterapeuta. Dla osób wierzących ważna może być pomoc duchowa księdza, zakonnika czy pastora, którzy również mogą posiadać wykształcenie psychoterapeutyczne. W sytuacji ciężkiej depresji, stanów lękowych i innych form przedłużającego się cierpienia warto skonsultować się z lekarzem psychiatrą. Wiele kobiet i mężczyzn po stracie deklaruje również, że bardzo ważna była dla nich obecność i wsparcie innych osieroconych rodziców, którzy zrzeszają się w licznych stowarzyszeniach, fundacjach i grupach samopomocowych.
zapytał(a) o 13:23 Ile czasu staraliscie sie lub staracie sie o dziecko? Dla osób majacych lub planujacych dziecko. To pytanie ma już najlepszą odpowiedź, jeśli znasz lepszą możesz ją dodać 1 ocena Najlepsza odp: 100% Najlepsza odpowiedź blocked odpowiedział(a) o 21:04: To co powiem dla większości wyda się pewnie głupie ale postaram się odpowiedzieć na pytanie szczerze. Jakieś pól roku temu może więcej miałam straszny napad instynktu macierzyńskiego. Chęć posiadania dziecka przyćmiła mi zdrowy rozum. Molestowałam swojego faceta o to by chciał mieć maleństwo ze mną. Wszystko starannie obmyślałam jak sobie poradzimy i w ogóle. W końcu Kamil uległ i się zgodził. Staraliśmy się całe pół roku , ja płakałam po nocach bo się nie udawało chodziłam ciągle smutna , załamana aż w końcu daliśmy sobie spokój. Przemyślałam wszystko cały instynkt macierzyński mi przeszedł , zaczęłam trzeźwo myśleć że pierw szkoła , studia... I wtedy okazało się że jestem w ciąży. Z perspektywy czasu wiem że to co robiłam było strasznie głupie i nieodpowiedzialne bo jaka zdrowa umysłowo dziewczyna robi wszystko by mieć dziecko w wieku 18 lat? :) Najlepsze w tym wszystkim jest to że gdy dowiedziałam się że jestem w ciąży, W tej nieplanowanej zupełnie to się załamałam , a przecież do niedawna tak strasznie tego chciałam... W brew pozorom w ciąże wcale nie jest tak ławo zajść. Znam pary które starały się 2 lata i dopiero po 2 latach się im to udało. Odpowiedzi Alea odpowiedział(a) o 15:25 Nie mam dziecka ani nie bratowa za pierwszą próbą zaszła w ciążę a moja siostra starała się 4 lata. nia mam ani planuje dzieci ale moja ciocia zaszła za pierwszym razem. Z kolei chrzestna starała się jakieś dwa lata i 2 miesiące temu udało jej się zajść w ciąże ale na początku drugiego miesiąca poroniła, straszna szkoda blocked odpowiedział(a) o 16:08 Nie mam dziecka, ale moja mama w pierwszą ciąże to się wg nie starała tylko taka wpadka była, w drugą ciąże starała się 2 lata a w trzecią to prawie 7 miesięcy EKSPERTGranna. odpowiedział(a) o 20:53 Ja się nie starałam...Stało się i mam prawda?:) EKSPERTAventia odpowiedział(a) o 23:09 Mój przypadek to wpadka,ale zbiegiem okoliczności rozmawialiśmy o dziecku i tak jakby kuzynka męża(ma 32 lata) starała się ze swoim mężem o dziecko przez 9 lat,2 razy poroniła i teraz dopiero chodzi już z dużym brzuszkiem(w sierpniu rodzi).Oboje poddali się leczeniu. blocked odpowiedział(a) o 08:04 my podjelismy juz dawno taka decyzje, ze chcemy miec juz dziecko. Staralismy sie ponad rok i nie przynosilo to zbytnich efektow. Szczerze mowiac myslalam, ze to nie bedzie takie proste, gdyz ja przyjmuje hormony i miewam nieregularne okresy... ale w koncu zaczelam zle sie czuc, potem gdy doszly nudnosci i wymioty zrobilam test i okazalo sie ze jednak po dlugich staraniach zaszlam w ciaze ! teraz czekaja mnie tylko badania, bo to samiutki poczatek ciazy. blocked odpowiedział(a) o 11:43 Razem z moim mężem nie staraliśmy się o jednak nie mogę nazwać wpadką,więc powiedzmy że była to niespodziewana niespodzianka. blocked odpowiedział(a) o 12:48 Ja się z chłopakiem nie staraliśmy to była typowa wpadka... blocked odpowiedział(a) o 12:57 Ja jestem w 11 tyg ;) Mam 16 lat :DNajpier to była totalnaa załamka, bo chłopak z którym mam dziecko, mnie wy przezywał od dz*wek :(Ale teraz jestem z moim przyjacielem, w którym się kocham od lat :DJestem b. szczęśliwa :) blocked odpowiedział(a) o 20:27 Wraz z moim partnerem nie staraliśmy się o o tym nie dnia test wykazał II kreseczki a ginekolog potwierdził się bez zabezpieczenia więc wiedzieliśmy że zawsze istnieje ryzyko ciąży. kagie odpowiedział(a) o 20:10 Nie wiem czy słyszałyście dziewczyny o doskonałym zelu Pre seed. Znam go po prostu z własnego doswiadczenia. To jest żel, który jest bardzo pomocny zwłaszcza jesli długo staramy sie o dziecko i nei bardzo widac tego efekty. Kupicie go w aptece, a jego główne zadanie to poprawienie właściwości nasienia męskiego, zwiekszenie przeżywalność plemników. Uważasz, że znasz lepszą odpowiedź? lub
1 odp. Strona 1 z 1 Odsłon wątku: 5449 angel404 Zarejestrowany: 09-10-2013 13:25. Posty: 13 IP: 12 października 2013 23:52 | ID: 1028560 Witam jestem tu nowa chciała bym sie dowiedzieć a ile wy staraliście sie o maleństwo to mój dopiero 2 miesiąc wiem że to nie dużo bo wiem że może niektóre pary o wiele więcej czasu sie starali , i zastanawiam sie czy żle wpływa na zajście w ciąze bardzo duże pragnienie dziecka :-) 13 października 2013 10:52 | ID: 1028634 [*] [*] [*]