Żeby kobieta została czyjąś żoną, facet musi się oświadczyć, a nie znam takiego, który by się ożenił z kimś, do kogo nie czuje miłości. Dobra miłość, taka, przez którą nie czujemy się wyczerpane energetycznie i niekochane to jest umiejętność, do której trzeba pewnej dojrzałości i empatii. Co robić kiedy facet się nie odzywa? Wycofaj się Wiem, że to sprzeczne z Twoimi potrzebami. … Umów się z kimś Do momentu, kiedy jedynie spotykasz się z kimś na pierwsze kawki, nie macie na siebie wyłączności. … Skup się na sobie. … Nie wpadaj w rozpacz. … Wyrusz na poszukiwanie prawdy (ale nie oczekuj zbyt wiele) Nie czaję co jest nadzwyczajnego w tym, że gostek napisał po 5 dniach. Ja potrafię nie odzywać się tydzień albo dwa i uważam to za normalne. Mam swoje sprawy i nimi się zajmuję, a nie pisaniem wiadomości o niczym. Jak się to komuś nie podoba to krzyż na drogę i pa pa. Jeśli będzie się wykręcał, cóż, nie wróży to dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś alpinab12 Re: wyjechał na 2 miesiące i rzedko sie odzywa 27.08.07, 10:23 Re: syn nie odzywa sie do ojca. Witam, z dzieciństwa w wieku 15-18 lat miałem podobne doświadczenia z ojcem, raz nie rozmawialiśmy ze sobą przez 8 miesięcy, drugi raz przez rok. Efekt był taki że posiłku zjadałem w kuchni a reszta rodziny przy stole. Trochę patologiczne. Ojciec był toksyczną osobą. Moja dziewczyna się nie odzywa nie odzywa się do mnie od około 3 dni. Nie wiem, o co jej chodzi. Słowo daję. Nie zapomniałem o żadnej rocznicy, gdyż to już przerabialiśmy z moim bratem i sprawdzaliśmy wszystkie daty. Nie udało mi się ustalić, o co może jej chodzić. Nie przypominam sobie, abym coś jej obiecał. Taką, której nie zahamujemy. Jednak możemy ją przekuć w coś dobrego. Jedną z możliwości, jakie oferuje sieć, jest terapia online. Może przyjąć różne formy – wideo konsultacji poprzez np. Google Meet czy Zoom, wymianę maili bądź wiadomości tekstowych w formie asynchronicznego czatu (WeTalk) czy nagrywania wiadomości głosowych. Jak nie ma takiego komunikatu, to pewnie jeszcze się łudzisz, że może faktycznie nie ma tego czasu ;) Facet jak jest zainteresowany, to znajdzie czas. Wykopie go spod ziemi. Edytowany przez Karolka_83 6 marca 2021, 16:02 1. Nie odzywasz się do mnie przez cały dzień. 2. Czuję się zdezorientowana, jest mi smutno, bo kiedy się do mnie nie odzywasz, nie czuję się ważna dla Ciebie. 3. Chciałabym, żebyś mi mówił co jest przyczyną tego, że się do mnie nie odzywasz. 4. Czy możesz mi powiedzieć, dlaczego się nie odzywasz? Napisano Maj 9, 2018. Witajcie, to glupie że pisze na forum dla kobiet, ale kto jak nie wy moze mi pomoc wyjaśnić sytuację. Poznalem w internecie dziewczynę, fajnie sie pisalo, spotkalismy pw5ewkb. [...] w pełni zadowolona ze stanu mojej mnie to że wciąż mam rozszerzone pory i małe przebarwienia,co prawda pryszcze od dwóch miesięcy nie wychodzą ale nadal nie mam alabastrowej cery na którą czekam z niecierpliwością i którą mi obiecała pani bądzmy cierpliwiCiekawe co słychać u Kamowa i dlaczego się nie odzywa...POZDRAWIAM! Odpowiedzi: 1538 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 11/14/2005 11:30:30 AM Liczba szacunów: 0 Mateo Post Administracja i Moderatorzy [...] potem sie dowiadujes ze przez jakiegos cwaniaczka jednego całom masz opinie scharatanom na forum i takie tam jak mu dzisiaj zwrucilem uwage w tym poscie forum ma sie dobrze dlaczego on jedzie na innych to mnie zaczol wyzywac i takie tam i ze ja sobie nie dam tak latwo napluc zeby na mnie ktos tak gadal a jak wy byscie zareagowali jak by ktos [...] Odpowiedzi: 31 Ilość wyświetleń: 3964 Data: 12/20/2001 1:50:49 AM Liczba szacunów: 0 [...] na zegarek odpowiada: - A zdążymy jeszcze? Wschodnio Niemieckie lekko atletki żalą się swojemu trenerowi: - Trenerze nie chcemy już łykać tych uber leków! - Ależ dlaczego drogie panie? - Bo potem mamy kłopoty z zarostem! - Rosną wam włosy na klatkach? - Nie. Na jajkach! Młode małżeństwo planowało wybrać się na letnie wczasy nad [...] Odpowiedzi: 1892 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 7/14/2008 9:17:47 PM Liczba szacunów: 0 Biegnie myszka po lesie i spotyka łosia. Podbiega do niego od tyłu, patrzy i szepcze: - Niesamowite! Podbiega z przodu, patrzy i szepcze: - Niepojęte! Znowu obiega łosia, patrzy od tyłu i szepcze: - Niesamowite! I ponownie biegiem dookoła łosia. Patrzy od przodu i szepcze: - Niepojęte! I tak kilka razy. Łoś zdziwiony pyta myszkę: - O co Ci chodzi [...] Odpowiedzi: 1892 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 10/6/2008 5:18:05 PM Liczba szacunów: 0 [...] na siedzeniu siedzi na***any koles i dziwnie przyglada sie bialemu palcu, wkancu mowi : "widze ze pan kominiarz wraca od dziewczyny" Chłopak i dziewczyna kochają się. W pewnej chwili chłopak mówi: - Nie wiem dlaczego ja to z tobą robię... Jesteś taka brzydka! - Jednak mam w sobie coś ładnego...? - Tak, ale ja to zaraz wyjmę. Odpowiedzi: 1892 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 2/25/2006 10:55:38 AM Liczba szacunów: 0 Jedzie sobie gościu autostradą, patrzy, a przy drodze stoi sobie zielona postać. Zatrzymuje się, podchodzi, patrzy, a to mały, zielony ufoludek i płacze. Gościu go pyta: - Co ci jest? - Jestem z Wenus, jestem gejem i chce mi się pić. - Mam trochę coli, ale to wszystko co mogę dla ciebie zrobić. I pojechał. Jedzie dalej, patrzy, a przy drodze [...] Odpowiedzi: 2946 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 12/19/2008 11:56:33 AM Liczba szacunów: 0 głębokość siadu-POMOCY!!! Post Aktualności - Sporty Siłowe [...] ktore maja znacznie szersze i mocniejsze przyczepy, male i „watle” miesnie czworoglowe). Chodzi tu o maxymalne mozliwosci silowe. Tak wiec, dlaczego by nie dac robic kazdemu tego w czym jest najlepszy - czyli siadac uzywajac miesni ktore od zarania dziejow to tego sluzyly – miesniami posladkowymi... [...] Odpowiedzi: 94 Ilość wyświetleń: 9577 Data: 6/4/2003 6:21:32 PM Liczba szacunów: 0 [...] - To nie jest moja żona! - Wiem, ku**a, to moja! Teraz idę po pańską! ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ Zaciekawiony profesor pyta studentów dlaczego nazywają swoją koleżankę "grypa"? Studenci nie kwapią się z odpowiedzią, profesor jednak nalega. Odzywa się jeden ze studentów; - No bo wie pan... grypę [...] Odpowiedzi: 1892 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 11/9/2008 2:39:45 PM Liczba szacunów: 0 Kowalski postanowił zrobić żonie niespodzinkę. Poszedł do fryzjera, zgolił wąsy, brodę, przystrzygł krótko włosy. Kiedy wrócił, żona rzuciła mu się na szyję i zaczęła namiętnie całować. -Wiedziałem kochanie, że zrobię ci niespodziankę! -Och, to ty?!- krzyknęła speszona żona. Kolacja. Siedzi matka z synem i jedzą. Nagle młodzieniec się odzywa: - [...] Odpowiedzi: 1892 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 9/25/2008 7:15:33 PM Liczba szacunów: 0 [...] - Tak jest. Rozkaz. - Kompania zbiórka! - woła kapral. Kto ma ojca wystąp!... A ty Kazik gdzie się pchasz baranie. Jasio podejrzał rodziców jak się kochali i pyta -tatusiu dlaczego wy to robicie? -bo mamusia chciala miec córeczke odpowiada speszony tata. Na to Jasio zdejmuje majtki wypina dupe i mówi -No to ja chce klocki lego Przyszedł na [...] Odpowiedzi: 1892 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 8/12/2005 10:08:45 AM Liczba szacunów: 0 [...] odzywa sie Jasiu: - Gdyby samolot, w którym lecieli Pan Prezydent i Pan Premier został trafiony przez pocisk i rozpadł się na kawałki - to byłaby tragedia. - Brawo! - wola Lech Kaczynski- Możesz nam powiedzieć dlaczego uważasz, ze to byłaby tragedia? Na to Jasiu: - Dlatego, ze to na pewno nie byłaby wielka strata i raczej nie byłby to wypadek. Odpowiedzi: 1892 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 5/6/2010 10:52:08 AM Liczba szacunów: 0 Zwróciłaś mu uwagę? Może mu coś wypomniałaś, ośmieliłaś się coś przypomnieć? Powiedziałaś coś z czym on się nie zgadza? Nie chcesz zrobić tego, czego on oczekuje? A może tylko krzywo się spojrzałaś, może zbyt obojętnie, za zimno? Powodów może być wiele, a wszystko sprowadza się do tego, że on nie dostaje tego, czego oczekuje. I od razu się obraża! Obrażony nie odpowiada na pytania, albo łaskawie „cedzi” słowa, zamyka się w swoim pokoju i unika kontaktu z tobą, nie patrzy się wcale na ciebie i uparcie milczy całymi godzinami. Odrzuca połączenia telefoniczne, albo rozłącza się w pół zdania kończąc w ten sposób rozmowę, czy w trakcie konwersacji nagle robi w „tył zwrot” i znienacka wychodzi z pokoju nadęty jak balon. A ty zazwyczaj nawet nie wiesz o co mu chodzi, bo są to przeważnie jakieś drobne sprawy. Gdy zapytasz czy się obraził- to oczywiście zaprzeczy, znajdzie jakieś wytłumaczenie. Spotkałaś takich mężczyzn? A może jednym z nich jest Twój partner? Całkiem sporo mężczyzn „strzela focha” niczym primadonna i potrafi się spektakularnie obrazić. Masz już dosyć, nie wiesz co zrobić, żeby on przestał się obrażać? To jest bardzo męczące i potrafi cię zasmucić, zezłościć, czy wprawić w fatalny nastrój. Możesz jakoś przetrwać w tej dusznej atmosferze. Możesz też się zadręczać latami. Tylko po co? Nie potrafisz zaakceptować tego, że on się obraża? Wcale nie przesadzasz. Obrażać może się małe dziecko. Natomiast gdy robi tak dorosła osoba, oznacza to, że jest niedojrzała emocjonalnie. Dlaczego mężczyzna się obraża? Twój mężczyzna należy do tych, którzy często się obrażają, a ty masz już dosyć. Oczywiście zawsze jest „realny” powód. Jakieś słowo, nie takie spojrzenie, czy spojrzenie innego faceta na ciebie, może twoje spóźnienie, a może tylko brudne naczynia, czy za słona zupa. Wszystko może być tym powodem. Ale spójrzmy głębiej. Dlaczego w identycznej sytuacji jeden mężczyzna się śmiertelnie obrazi, a inny nawet źle się nie poczuje? może on nie umie rozmawiać o tym co czuje. Zamyka się w sobie, ma nadzieję, że ty sama się domyślisz i zrozumiesz o co mu chodzi. może obrażanie się i milczenie stanowi dla niego rodzaj kary wymierzonej w ciebie. On wie, że dla ciebie dłuższe milczenie i brak porozumienia jest męczące i ciężko ci znieść taką atmosferę. perfekcjonista z niego. Okazywanie słabości może być dla niego sygnałem, że nie jest wystarczająco męski i idealny i straci autorytet w twoich oczach. ma kompleksy do których nie chce się przyznać, albo nawet nie zdaje sobie z nich sprawy. jest zazdrosny, a nie chce tego okazać słowami. Ma niskie poczucie wartości, tak naprawdę nie lubi samego siebie. Czuje potrzebę stałej kontroli, a gdy coś nie jest zgodne z jego oczekiwaniami, to czuje rozżalenie. on czuje się pokrzywdzony. Bo przecież on się stara, a ty tego nie doceniasz, albo jesteś obojętna. może on czuje się przytłoczony, bo ty masz na wszystko mocne argumenty (a nie mówiłam!), a on nie potrafi wyjaśnić i bronić swojego zdania, czuje się przytłoczony. Obrażenie się na ciebie jest dla niego wycofaniem „z twarzą” z takiej kłopotliwej sytuacji. W takim przypadku nie staraj się forsować swojego zdania, ale go wysłuchaj. Nawet jeśli on się złości, denerwuje, albo marudzi. Ważne, że on wyrazi swoje emocje. on może się obrażać, bo wtedy czuje się silny (ma władzę) i ważny (skupia na sobie uwagę i wymusza potrzebę „zaopiekowania” się ). Czym jest obrażanie? Obrażają się zazwyczaj introwertycy. Osoby skupione na swoim wnętrzu, które nie potrafią uzewnętrzniać swoich uczuć i emocji. Mają różne blokady, nie są otwarci na ludzi i nie potrafią budować z nimi satysfakcjonujących relacji. Wewnątrz odczuwają duży smutek i niezadowolenie. Zazwyczaj nie potrafią też odmawiać. Obrażanie się jest dla nich formą ucieczki i radzenia sobie z negatywnymi odczuciami i problemami. Postępujemy zgodnie z własnymi przekonaniami. Zazwyczaj oczekujemy, że inne osoby będą odczuwały i postępowały podobnie. Gdy tak się nie dzieje, czujemy żal, zniechęcenie. Ktoś inny zawodzi nasze oczekiwania. Obrażają się osoby, które w dzieciństwie były ignorowane, ich potrzeby były spychane, co obniżyło ich samoocenę. Jako dorośli są przekonani, że dialog nic nie da, nie zdołają przekonać innej osoby do swoich racji. Jeśli powiedzą, że są smutni, zdenerwowani, to nikogo to nie zainteresuje. Dlatego obrażają się, bo jest to dla nich jedyne „bezpieczne” wyjście, które znają. Kiedyś zostali skrzywdzeni, teraz w podobny sposób krzywdzą swoich bliskich. Magdalena spotykała się od miesiąca z Markiem. Po kilku tygodniach zaprosił ją do siebie do domu. Potem zamilkł na dobre. Nie odbierał telefonu, ani nie odpowiadał na maile. Magdalena nie wiedziała co się dzieje. W końcu udało jej się z nim skontaktować, odpisał jej, że podczas ostatniego spotkania zbyt mało odzywała się do jego rodziców, oni więc stwierdzili, że jest nieuprzejma. Magdalena zdziwiła się, ale stwierdziła, że szkoda czasu na odpisywanie i dyskusje z Markiem. Po dwóch tygodniach dostała maila w którym napisał, że skoro ona się nie odzywa, to świadczy o tym, że jej nie zależy. On nie może się zgodzić na takie traktowanie więc z nią zrywa. Wydaje się to nieprawdopodobne? Niestety, takie i podobne sytuacje zdarzają się bardzo często a ich „bohaterowie” nie maja po kilka (kilkanaście) lat. Jakie są skutki obrażania? Obrażanie się to nic innego niż szantaż emocjonalny. To próba wymuszenia na tobie, abyś zachowała się w sposób, który jemu odpowiada. wymuszanie. On chce udowodnić, że to on ma rację. Milczeniem sam sobie udowadnia, że przecież to on miał rację. On się postarał, zrobił wszystko idealnie, a ty niewdzięczna kobieto, przecież wszystko popsułaś! poczucie winy. On cię obwinia więc wpędza cię w poczucie winy. Intensywnie myślisz co zrobiłaś nie tak, czym go uraziłaś, rozważasz, że on mógł mieć rację. Jak się zachować? On się obraża, bo to przynosi efekt. Stąd wniosek, że jeśli on się obrazi i nie przyniesie to efektu, to po kilkunastu razach, jest duża szansa, że odpuści. nie przejmuj się jego nadętą miną. Czyli nie reaguj na nią, zachowuj się jakbyś nic nie zauważyła. Naturalnie i normalnie. Nie siadaj zasmucona i nie zadręczaj się rozmyślaniami o tym, że on milczy. Zajmij się sobą. Nie zmieniaj swoich planów. Chciałaś gdzieś iść, a jemu to się nie podoba i zamiast rozmowy wybrał obrażanie się- to jego problem. Jeśli on uzna, że ty nie dostrzegasz, że on się obraża, to jest duża szansa, że przestanie. nie traktuj go jak dziecka i nie wypytuj: kochanie, a dlaczego jesteś smutny? Nie krytykuj go: no wiesz, ale masz minę! Bo on jeszcze bardziej się obrazi. wyraź swoje zdanie. Tylko nie mów: a ty znowu się obraziłeś! Nie oceniaj go, ale powiedz spokojnie o swoich odczuciach. Możesz powiedzieć: nie odzywasz się do mnie, możesz powiedzieć dlaczego, bo taka sytuacja jest dla mnie męcząca i stresująca? Zmierzaj za wszelką cenę do dialogu i tego żeby on się otworzył na wyrażanie tego co czuje, przede wszystkim rozmawiał o tym z tobą. Na początku będzie ciężko, ale nie rezygnuj. nie stosuj metody: jak ty mi – tak ja tobie. Nie obrażaj się na niego, bo to jedna z najgorszych metod. On jeszcze bardziej zamknie się w sobie. nie bądź agresywna. To chyba najgorszy sposób. Wyzywanie, rękoczyny, rzucanie przedmiotami i robienie mu na złość. Po takich „akcjach” zazwyczaj nie będziesz się dobrze czuła. nie przepraszaj go, jeśli nie czujesz się winna. Jeśli pierwsza wyciągniesz rękę na zgodę, to możesz czuć się poniżona, bo przyznajesz mu rację i bierzesz na siebie całą „winę”. Nawet jak zrobisz coś, co sprawi, że go urazisz, to pamiętaj on powinien powiedzieć ci o tym i nawiązać rozmowę, a nie obrażać się jak małe dziecko. Bo szkoda życia na obrażanie się Jeśli ty próbujesz nawiązać rozmowę, wyjaśnić sytuację, a mimo to, on dalej nie widzi problemu i nic do niego nie dociera? Możesz się przyzwyczaić, albo się z nim rozstać. Twoje życie nie może obracać się wokół jego humorów. Możesz mieć swoje zdanie, a bycie żoną nie oznacza, że masz myśleć i czuć jak twój mąż. Mężczyzna (podobnie jak i kobieta) powinien komunikować, że coś mu się nie podoba, że czegoś chce, że czuje żal, albo że czuje się zlekceważony. Obrażanie się to przerzucanie odpowiedzialności na drugą osobę za swoje odczucia. To niedojrzała miłość. To postawa, która uniemożliwia zbudowanie satysfakcjonującego związku opartego na zrozumieniu. On jest tak skoncentrowany na sobie i tylko na sobie, że nie jest w stanie postępować dojrzale. Każdy ma prawo do niezadowolenia, do smutku, do frustracji. Jednak obrażanie się i fochy nie są żadnym rozwiązaniem problemowych sytuacji. Kiedy mężczyzna jest pewny siebie, dojrzały emocjonalnie, to nigdy nie obrazi się na kobietę za to, że ona ma swoje zdanie. Witajcie dziewczyny! Sprawa jest taka: Chlopak nie odzywa sie do mnie od 2 dni, niby obrazony byl, ale wszytsko sobie wytlumaczylismy i bylo ok. Mislismy sobie dzisiaj wycieczke zalatwiac i w czwartek leciec. On nic - nie odzywa sie, nie odpisuje na sms'y, nie dzwoni. Podejrzewam, ze nie odzywa sie, bo jutro i w niedziele 18nastki kolegow sa, a umawialismy sie, ze nie idzie sam, bo mi tez nigdzie nie wolno wychodzic (zabronil mi wyjscie na Wieczor panienski mojej kuzynki itp.) Ufam mu, ale ni ufam jego kolegom. Zreszta juz nie raz bylo tak, ze obarzal sie na mnie, nie odzywal, a pozniej na imprezy chodzil i po wszytskim pisal normalnie, a jak mialam o to pretensje to mowil "nie marudz". Wiecie jak to jest na wakacyjnych 18nastkach - cieplo, luz, dziewczyny, alkohol - mnie zabrac nigdy nie chcial do swojego srodowiska, nie bylam z nim na ani jednej imprezie.. przepraszam, zmusialam go zeby poszedl ze mna na 100dniowke. -,- A i wowczas chcial swoich "kolegow" zapraszac tam, bo oni sobie dziewczyny chcieli poogladac... No i co teraz robic? On sie nie odzywa, wakacje przepadna- wszytsko przygotowane....a ma 23 lata ... Co o tym wszystkim sądzicie? Prosze, doradzcie cos, bo nie daje rady. :' Na czas imprez się do Ciebie nie odzywa, a potem zachowuje się jakby nigdy nic? Przecież to chore. Weź se znajdź innego. CytatAgataBatycka Na czas imprez się do Ciebie nie odzywa, a potem zachowuje się jakby nigdy nic? Przecież to chore. Weź se znajdź innego. Dokladnie! Juz kilka razy tak robil, jak chcial iśc na mecz z nimi, wiedzial ze ja tez chcialam, a nie chcial mnie zabrac, to znalazl sobie jakis powod, probowal cala wine na mnie zwalic, tak bym to ja jedynie czula sie winna i z nimi jechal, a pozniej, jak wracal .. pytał "żałujesz tego co zrobilas?" Dziwny jest ten wasz związek / Tobie nie wolne ,jemu także ... Zakazy i nakazy ,to nie jest dobra droga bo zakazany owoc lepiej smakuje. On już znalazł sobie z tego wyjście ,po prostu nie odzywa się . Musicie zmodernizować ten związek bo się rozsypie Ale czy on jest warty naprawy ? Ja bym go pogoniła . Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2012-08-17 17:45 przez Nelii. CytatNelii Dziwny jest ten wasz związek / Tobie nie wolne ,jemu także ... Zakazy i nakazy ,to nie jest dobra droga bo zakazany owoc lepiej smakuje. On już znalazł sobie z tego wyjście ,po prostu nie odzywa się . Musicie zmodernizować ten związek bo się rozsypie Ale czy on jest warty naprawy ? Ja bym go pogoniła . Nie jest warty, czuje sie teraz jakby oszukana, niepotrzebna :| A ja mu jeszcze ostatnio koszulke zamowilam taka fajna - ktora chcial bardzo, zeby niespodzianke zrobic, zeby na ten wyjazd ja sobie wzial... ja dziekuje :' porazka Nie zabiera Cię do swojego środowiska? To jak Wy funkcjonujecie razem? Nie wychodzicie do ludzi? :O CytatDaruma2CytatNelii Dziwny jest ten wasz związek / Tobie nie wolne ,jemu także ... Zakazy i nakazy ,to nie jest dobra droga bo zakazany owoc lepiej smakuje. On już znalazł sobie z tego wyjście ,po prostu nie odzywa się . Musicie zmodernizować ten związek bo się rozsypie Ale czy on jest warty naprawy ? Ja bym go pogoniła . Nie jest warty, czuje sie teraz jakby oszukana, niepotrzebna :| A ja mu jeszcze ostatnio koszulke zamowilam taka fajna - ktora chcial bardzo, zeby niespodzianke zrobic, zeby na ten wyjazd ja sobie wzial... ja dziekuje :' porazka To sama odpowiedziałaś sobie na moje pytanie Zostaw go i nie trać przy nim czasu ,niech się buja ze swoją paczką Znajdziesz faceta z którym ułożysz sobie życie i niejedne wakacje będą niezapomniane w życiu bym nie chciała być z takim kolesiem Cytatmoreloweucho Nie zabiera Cię do swojego środowiska? To jak Wy funkcjonujecie razem? Nie wychodzicie do ludzi? :O Heh, no wlasnie, jak nie ma kolegow to ma mnie - on tak dziala. I szczerze? Ja funkcjonuje tak, ze na niego czekam, jak juz nie bedzie mial pracy, kolegow i wmawiam sobie, ze jest ok, bo nie powinnismy sie ograniczac strasznie. Tyle, ze to dziala tylko w jedna strone! Czasem mam takie dni jak teraz, ze juz nie wytrzymuje ale go kocham. Ile razy mu mowilam, zeby mnie gdzies zabral - nie do drogiej restauracji, ale na jakas impreze itp. Zreszta jego koledzy, pisali do mojej siostry, ze jestem "psychiczna" itp. On niby ich "ustawil" ale dalej sie spotyka./ Wiem dziewczyny, zalamka :' czasami jak czytam te posty to za głowę się chwytam, że takie "związki" istnieją. Źle wam razem, musicie kombinować i błagać żeby móc się pobawić czy to razem czy osobno, jakieś dziwne układy, ciche dni - bezsens totalny. Wolałabym być singlem. jakiś nienormalny ten chłopak. Myśle że nie warto z takim kimś być. On cię traktuje jak niewolnice. Rozkazuje ci i o wszytsko się czepia. Jeśli ważniejsi są dla niego koledzy no to powinaś go zostawić. Bo to nie ma sensu. Ale zrób jak uważasz CytatAgataBatycka Na czas imprez się do Ciebie nie odzywa, a potem zachowuje się jakby nigdy nic? Przecież to chore. Weź se znajdź innego. Kochana i po co Ty z Nim jesteś? Wiem , miłość jest ślepa ale to zwykły palant! Byłam z facetem 5 lat, ja 23 lata, On 24. Ja znałam wszytskich Jego znajomych i zabierał mnie chętnie, On nie znał połowy moich i nie chciał poznać. Ciągła monotonia, przychodził i spał albo nie chciał nigdzie wychodzić żebyśmy byli tylko sami. Biłam się z myślami kupe czasu!! Płakałam, nie wiedziałam co zrobić. Nigdy się nie zdradziliśmy ani nic, ale to nie było to. A jak się zaczynasz zastanawiać co zrobić to znaczy, że to nie ten! Teraz jestem od roku z facetem, z którym przyjaźniłam się 5 lat i spedzaliśmy bardzo dużo czasu. Jestem najszczęśliwsza chyba na świecie i On też I co, jednak warto było ! Życzę Ci powodzenia Zatrzymałam się na słowie "zabronił" i nie czytam już dalej. W ZWIĄZKU nie ma słowa "zabraniać" czy "pozwalać", daruj sobie taki pseudo związek, bo na dłuższą metę nic z tego nie będzie. Facet, który za każdym razem wybiera kolegów, zamiast swojej dziewczyny to nie jest dobry materiał na partnera. Pora otworzyć oczy. Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.